Artykuły
inne artykuły
Zamiast dróg powstaje więcej dziur!...Bezpieczeństwo na europejskim poziomie...Zimowa garderoba kierowcy...Jak walczyć z pijanymi kierowcami?...Zagłówek ustaw właściwie...Zderzenie to skok z trzeciego piętra...Odpowiednie zachowanie na drodze...Skutki i koszty wypadków drogowych...Przygotuj swój samochód do zimy....Zmęczeni równie niebezpieczni jak pijani...Bezpieczniej z odblaskami...Jeździmy na pamięć...

Zmęczeni równie niebezpieczni jak pijani



Zmęczeni równie niebezpieczni jak pijani?

 

Nie ulega wątpliwości, że zawód kierowcy jest odpowiedzialnym i wyczerpującym zajęciem. Ciągłe skupienie na drodze, praca w nocy, długie trasy oraz presja czasu, aby zdążyć z towarem do umówionego miejsca powoduje, że praca jest stresująca i męcząca. Na dłuższą metę stan permanentnego skupienia powoduje osłabienie wydajności organizmu i wpływa negatywnie na bezpieczeństwo prowadzenia pojazdu. Choć wydaje się to oczywiste, wcale nie jest tak łatwo określić, kiedy zmęczenie podnosi się do niebezpiecznego poziomu. Zależy ono bowiem od wielu czynników – nie tylko od czasu pracy kierowcy, ale również obecnej pogody, stanu dróg czy pory prowadzenia pojazdu. Bardzo ważny, a jednocześnie najtrudniejszy do precyzyjnego określenia jest stan psychofizyczny kierowcy, który może się wahać bez wyraźnej przyczyny, a który wpływa znacząco na sprawność kierowcy i czas reakcji na drodze. Jak zatem określić, czy kierowca jest wystarczająco wypoczęty, aby prowadzić dalej samochód? Pomimo tego, że istnieją prawne ograniczenia czasu jazdy kierowców, przepisy wydają się nie zdawać egzaminu. Jak ukazują statystyki głównym czynnikiem powodującym około 10 – 15% ciężkich wypadków jest zmęczenie kierowców. Ponadto, istnieje rzesza kierowców niezawodowych, którzy również przyczyniają się do tych niechlubnych statystyk, a ich czasu przebywania za kółkiem nikt nie ustala. Należy zatem zastanowić się, co skutecznie wpłynie na bezpieczeństwo na polskich drogach i jak pomóc zredukować ilość wypadków powodowanych przez zmęczonych kierowców. Warto określić, jakie są objawy zmęczenia, które powinny stać się wyraźnym sygnałem ostrzegawczym dla wszystkich kierowców.

 

Zmęczenie to stan psychofizyczny organizmu powodujący różnego rodzaju reakcje organizmu. Reakcje te są dobrze znane każdemu z nas, a zaliczamy do nich: senność, obniżony poziom koncentracji, wolniejszy czas reakcji. Objaw senności możemy zaobserwować dość szybko, jednak kierowcy często go bagatelizują. Posilają się wówczas kawą lub innym napojem z dawką kofeiny, aby pobudzić swój organizm do efektywniejszej pracy. Warto jednak podkreślić, że najskuteczniejszą formą regeneracji sił jest w takim wypadku kilkunastominutowa drzemka, której nie zastąpią żadne napoje energetyzujące. Sen, jak wykazują badania, wpływa zbawiennie na organizm ludzki, powodując stosunkowo szybką regenerację. Co zrobić zatem w przypadku, gdy jesteśmy w trasie i ogarnia nas niepohamowana chęć zaśnięcia? Stanąć na najbliższej stacji benzynowej, parkingu lub w innym bezpiecznym miejscu, zamknąć od środka drzwi i pozwolić sobie na krótki sen. Obniżony poziom koncentracji oraz wydłużony czas reakcji nie jest już tak łatwy do zdiagnozowania jak senność. Poziom koncentracji w sposób krótkotrwały mogą zakłócać zdarzenia na drodze czy chociażby muzyka w radiu. Organizm podatny jest również na czynniki atmosferyczne, a zatem niskie ciśnienie może negatywnie wpłynąć na koncentrację kierowcy nawet wtedy, gdy wszystko wydaje się być w porządku, a on sam nie odczuwa żadnych wyraźnych dolegliwości. Podobnie jest z czasem reakcji. Zdarza się, że dopiero w groźnej sytuacji kierowca jest w stanie zauważyć, że czas jego reakcji na zdarzenia na drodze jest mniejszy niż zwykle. Niestety taka sytuacja może zakończyć się tragicznie. W takich wypadkach istotna jest obserwacja swojego organizmu i sprawdzanie, czy następuje odchylenie jego pracy od normy. Kolejnym ważnym aspektem bezpiecznego podróżowania jest przystosowanie się kierowcy do pory jazdy. Zdarza się, że kierowcy wybierają porę nocną często ze względu na mniejsze natężenie ruchu. Statystyki jednak wykazują, że największe prawdopodobieństwo zaśnięcia za kierownicą pojawia się między 00:00 a 6:00, a kulminacja zmęczenia i spadek koncentracji pojawia się około godziny 4:00. Obniżona sprawność kierowców daje się też we znaki między godzinami 13:00 a 16:00, co często jest związane z wysokimi temperaturami panującymi o tej porze dnia. Znając objawy nadchodzącego zmęczenia, najważniejszym zadaniem kierowców jest nie zbagatelizowanie ich. Warto również zaplanować trasę w ten sposób, aby mieć na uwadze warunki klimatyczne, takie jak chociażby wysoka temperatura. Osoby, które nie są przyzwyczajone do jazdy w nocy powinny zastanowić się nad wybraniem dziennego trybu jazdy, gdyż zmęczenie może zaskoczyć ich nawet po krótkim stosunkowo czasie. Apel do kierowców jest jasny, bądźmy świadomi naszych słabości i oznak zmęczenia, kiedy odpowiadamy za życie swoich i innych na drodze. Bycie bezpiecznym kierowcą zależy od nas samych.

Grzegorz

 

www.blog.mistrz-kierownicy.com.pl

office@drogaibezpieczenstwo.pl